Restrykcyjne normy emisji spalin, a Seat Leon
Z bólem tętniącego benzyną serca trzeba się zgodzić, że samochody coraz rzadziej tworzone są po to, by wywoływać swoim kierowcom zadowolenie. W redukcji przyjemności z jazdy skuteczne są zwłaszcza przepisy Unii Europejskiej, ograniczające spalanie i emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Straty, jakie z tego wynikają, zauważyć można chociażby przeglądając osiągi nowych samochodów – troska o przyrodę w żadnym razie nie idzie w duecie z usparwnieniem wyników. Nawet pojazdy z silnikiem diesla, które ostatnio dopiero uporały się ze swoimi najważniejszymi usterkami, z powrotem tracą. Oznaczenie TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. W największym stopniu odczuwają ból jednakże właściciele wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra i Seat Leon FR. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie przedstawili też przyjazny środowisku samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny przyrodzie Leon ma szanse utrzymać się na rynku? Nie zanim obsługa tego typu pojazdów zostanie bardzo wyraźnie uproszczona. Może wystarczający będzie Seat Leon III generacji, by – żyjąc w jedności z naturą – nie wydawać sobie wyroku na hiobowe udręki, powiązane z absurdalnie małym zasięgiem?
- Autor: krzakes. Godzina: 22:39
- Permalink
- Kategorie: Hobby, rozrywka, Motoryzacja
- RSS komentarzy do tego wpisu
- Adres trackback
Komentarze (0)
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.
Ostatnie wpisy
Autor: krzakes / 07.02.2012
Autor: krzakes / 04.02.2012
Autor: krzakes / 04.02.2012
Autor: krzakes / 03.02.2012
Autor: krzakes / 03.02.2012
Autor: krzakes / 01.02.2012
Autor: krzakes / 01.02.2012
Autor: krzakes / 29.01.2012
Autor: krzakes / 28.01.2012
Autor: krzakes / 27.01.2012
Kategorie
Linki
Archiwa
Spolszczenie: Adam Klimowski